250 ml passaty (przecieru pomidorowego) lub pomidorów z puszki (obranych, pokrojonych)
kilka listków bazylii lub natki
4 łyżki tartego parmezanu
Przygotowanie
Piekarnik nagrzać do200 stopni C.
Bataty obrać a następnie pokroić na plasterki o grubości ok. 1,5 cm.
Plastry ułożyć jeden obok drugiego na blaszce do pieczenia wyłożonej pergaminem i wstawić do piekarnika. Piec przez25 minut.
Po przestudzeniu rozgnieść praską (jak ziemniaki) lub zmiksować w rozdrabniaczu.
Na stolnicę wysypać mąkę, dodać bataty, jajko oraz sól.
Zagarniając mąkę do środka zagnieść składniki w luźne i klejące ciasto (będzie się lepiło, ale takie ma być). Podczas formowania ciasta w razie potrzeby można podsypywać dodatkową mąką, ale nie za dużo, bo im więcej mąki tym kluski bardziej zwarte po ugotowaniu.
Ciasto podzielić na 2 części, jedną odłożyć, drugą podzielić na 3 cześci i z każdej uformować wałeczek. To samo zrobić z drugą połową ciasta.
Pokroić nożem na poprzeczne kopytka i wrzucić w 2 partiach na zagotowaną wodę w dużym garnku. Gotować do wypłynięcia na powierzchnię, czyli w sumie przez ok. 2 - 3 minuty.
Wyłowić łyżką cedzakową i wyłożyć na talerz.
Sos pomidorowy
Na patelni na oliwie podsmażyć przekrojony na pół obrany ząbek czosnku.
Papryczkę przekroić wzdłuż na pół i usunąć pestki, następnie pokroić w kosteczkę. Na patelnię z czosnkiem dodać papryczkę i chwilę razem podsmażyć.
Dodać pomidory, doprawić solą, wymieszać i gotować przez około 3 minuty.
Kopytka wyłożyć na talerze, polać sosem, posypać posiekaną bazylią lub natką, podawać z tartym parmezanem.